Samotność – główny problem emigrantów

Emigracja to zazwyczaj decyzja podejmowana w związku z marzeniami o lepszej przyszłości. Już kilka milionów osób polskiego pochodzenia zdecydowało się na wyjazd z kraju, w celu poszukiwania lepszej przyszłości i przede wszystkim lepiej płatnej pracy.

Kłopoty finansowe zawsze były najczęstszym powodem decyzji o emigracji, chociaż czasami zdarzały się także kłopoty natury osobistej. Jak można się spodziewać, decyzja o wyjeździe często nie tylko nie wymazuje dotychczasowych problemów, ale także przysparza kolejnych. Najczęściej okazuje się, że emigrant traci swoją sieć wsparcia i w nowym miejscu staje się zupełnie samotny.

Wyjazd nie rozwiązuje problemów

Sam wyjazd, zmiana miejsca pobytu, nie powoduje zniknięcia problemów. Pozwala najczęściej o nich zapomnieć na jakiś czas, ponieważ na pierwszy plan wysuwają się kwestie związane z trudnościami wywołanymi przez zmianę miejsca pobytu. Bardzo szybko jednak dotychczasowe problemy doganiają emigranta.

Bardzo często okazuje się, że fakt wyjazdu spowodował spotęgowanie się podstawowych kłopotów. Szczególne znaczenie ma tutaj stres. Osoba próbująca uciec za granice przed stresem najczęściej wpada z deszczu pod rynnę, ponieważ nowe sytuacje w nowym miejscu powodują szereg stresujących sytuacji.

Powstanie samotności

Samotność jest nie tyle faktem bycia na osobności, co stanem emocjonalnym. Większość samotnych ludzi jest otoczona innymi osobami, ale nie ma z nimi żadnych istotnych kontaktów. Przelotna samotność nie jest groźna, ponieważ jest to wynik utraty jednej lub kilku relacji. Jest normalna na początku emigracji. Jeśli jednak emigrant nie zaczyna dla siebie tworzyć nowej sieci znajomości, samotność może przybrać postać chroniczną.

Prawdziwa samotność

Prawdziwa samotność pojawia się w sytuacji, kiedy osoba nie ma możliwości się nikomu zwierzyć i kiedy nie czuje się dla nikogo ważna. Dla emigrantów jest to niestety bardzo częsta przypadłość, ponieważ budowanie ważnych relacji trwa, a kiedy ktoś odnajduje się zupełnie poza jakimkolwiek kręgiem towarzyskim, konieczne jest tworzenie całej piramidy interpersonalnej od zera.

Nawet jeśli wszystko układa się idealnie, budowanie zaufania wymaga dość sporo czasu, którego po prostu nie da się przyspieszyć. Przez okres budowania nowych znajomości samotność na pewno będzie narastała, co nie oznacza, że należy zrezygnować z tego procesu.

 

4 thoughts on “Samotność – główny problem emigrantów

  1. mieszkam za granicą i jestem samotna, mimo że pracuje ze mną wielu polaków, większość z nich ma rodziny i swoje życie 🙁

  2. marzy mi się lepsze życie za granicą, ale jak czytam takie artykuły, to widzę że to wszystko wcale nie jest takie proste 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *