Poznaj potrzeby partnera

Poznaj potrzeby partnera

Kłótnia wcale nie musi być elementem niszczycielskim w związku. Czasami jest to jedyna forma realnego rozwiązywania problemów, ale oczywiście musi być prowadzona w sposób konstruktywny. Nie da się ukryć, że w czasie kłótni mamy tendencję do okopywania się na swoich stanowiskach i przekręcania słów partnera tak, by stawały się one dowodem dla naszych racji. A powinniśmy szukać zrozumienia i porozumienia. Czasami będzie to wymagało od nas wręcz odgadywania potrzeb partnera. Sami też nigdy nie powinniśmy się ograniczać, chociaż trzeba się wypowiadać w sposób umiarkowany, bo musimy pamiętać, że nawet jeśli nasza krytyka jest szczera i płynie prosto ze zranionych uczuć, reakcją na otwartą krytykę jest zazwyczaj ciężka defensywa.

Definiowanie własnych uczuć

W czasie kłótni często chcemy wyrzucić partnerowi wszystkie żale: „a bo ty ciągle…” itp. Nie jest to działanie konstruktywne. Zawsze powinniśmy skupiać się na własnych odczuciach, nie zarzucając ciągłego obgadywania, krytykowania przez innych, ale patrzeć na problem własnym spojrzeniem. Wyrażanie uczuć jest tutaj niełatwą sztuką i przychodzi to równie trudno kobietom, które zazwyczaj na pierwszy plan wynoszą swoje pretensje, jak również mężczyznom, którzy z kolei wolą udawać, że nie ma problemu lub przemawiać ogólnikowo.

Jednomyślność nie jest przymusem

Związek to zawsze współpraca dwóch osób, wspólne życie, więc nie należy się spodziewać, że za każdym razem uda się wszystkie kwestie dokładnie zgrać. Nawet bardzo dobrze dobrani ludzie dalej będą mieli swoje opinie i swoją wrażliwość, które będą różne od opinii i wrażliwości partnera. To naprawdę nie jest problem tak długo, jak jesteśmy skupieni na dobru partnera. W czasie kłótni nie należy wygrywać, ale raczej starać się zrozumieć i być zrozumianym. Trzeba się wystrzegać krytyki i pogardy, bo nie chodzi o to, by się wyżyć na drugiej stronie. Trzeba też unikać podstawy defensywnej i budowania muru obojętności. Wszystkie te czynniki prowadzą do rozbicia związku, jego obumierania. Rozwiązywanie sporów to nie przymuszanie drugiej strony do przyjęcia naszego punktu widzenia czy samemu przyjmowanie punktu widzenia drugiej strony, ale raczej znajdowanie nowego, trzeciego stanowiska, które dla obu stron będzie do zaakceptowania.

2 Comments

Dodaj komentarz