Efekt Pigmaliona kontra związek No ratings yet.

Związki to psychologia i to do tego wcale nie psychologia par czy psychiatra, do którego w czasie kłótni jesteśmy w stanie wysyłać partnerkę. Nie bez powodu niemal każdy portal randkowy radzi nam, by zanim wejdziemy na jego strony i wyruszymy na poszukiwania randek online, najpierw dojść do porozumienia z samym sobą.

Poczucie własnej wartości to warunek konieczny budowania wartościowego związku. Nie jest to niestety takie proste i znajomości powstałe dzięki portalom randkowym często się potem rozbijają o nasze problemy związane z nieprawidłowościami działania naszego wewnętrznego świata. Wyjątkowo perfidnym zabójcą związków jest zwłaszcza efekt Pigmaliona, którego działanie bywa bardzo pozytywne, ale niestety w świecie związków wszelka fikcja wcześniej czy później prowadzi do katastrofy.

Efekt Pigmaliona

Efekt Pigmaliona jest bardzo dobrze opisany w literaturze, ale zazwyczaj nie odnosi się on do randek internetowych czy związków w ogóle, chociaż ma w nich wielkie zastosowanie. Polega on na swoistym realizowaniu się niekoniecznie prawdziwych oczekiwań.

Najlepiej uwidocznione jest to w świecie edukacji, gdzie osoby, dzieci i dorośli, którzy są uważani za kompetentnych i pojętnych, otrzymują mniej uwagi nauczycieli i osób prowadzących kursy. W wyniku tego muszą wykazywać się większą samodzielnością i często bardziej przykładać się do pracy, co w efekcie powoduje podniesienie ich kompetencji. Rzeczywiście są lepsi od reszty. W związku efekt pozytywny jest tylko pozorny.

Podryw Pigmaliona

Efekt Pigmaliona w związku pojawia się najpierw na etapie jego tworzenia. Skutecznie podrywająca strona jest w stanie wytworzyć wrażenie, że druga strona jest nią zainteresowana. Podtrzymywanie tego faktu sprawia, że partnerzy spędzają razem więcej czasu, poznają się i przyzwyczajają się do siebie. Później działa to bardzo podobnie.

W czym zatem problem? Atrakcja, która pojawiła się na początku związku, nie była tak naprawdę żadną atrakcją, a projekcją. Szczególnie wrażliwe na ten mechanizm są osoby po rozstaniu i te z niską samooceną. Nie są zainteresowani drugą stroną, ale oddziałujący na nich podryw sprawia, że odwzajemniają czynności typowe dla zainteresowania. Kiedy jednak pojawi się jakaś lepsza opcja lub dojdą do porządku ze swoim wewnętrznym życiem emocjonalnym, sam efekt Pigmaliona nie wystarczy, do zbudowania na nim wartościowego związku.

Please rate this